Raportuj komentarz

Właśnie zakończyłam terapię u Magdy.
Trwała ona prawie 5 miesięcy. Był to okres intensywny, bo Magda pilnuje, żeby cały czas "iść do przodu" , i udało się. Bardzo dużo rzeczy zmieniłam... ja się zmieniłam. Nie wiem czy kiedykolwiek czułam się tak dobrze. Jestem spokojna i często pewna słuszności tego co robię. Na początku terapii nawet nie liczyłam na to, że mogę dojść do tego co osiągnęłam.